2016-12-11

Nie tylko syrenka

Polskę z Danią łączy znacznie więcej, niż pomniki syrenek w stolicach obu krajów. Wiążą nas świetne relacje gospodarcze, co najlepiej widać na Pomorzu Zachodnim, gdzie Duńczycy należą do najaktywniejszych inwestorów.

Duńskie firmy odpowiadają za 18% bezpośrednich inwestycji zagranicznych w naszym regionie. To dokładnie tyle samo, co inwestycje Niemców, którzy jeszcze do niedawna byli na pierwszym miejscu. Kraje nordyckie to również, zaraz po RFN, główny kierunek eksportowy dla zachodniopomorskich firm. Z tego powodu od lat Skandynawia, a w szczególności Dania, są oczkiem w głowie marszałkowskiego Centrum Obsługi Inwestorów i Eksporterów. Po raz kolejny dano temu wyraz w ostatni piątek (9 grudnia), organizując wspólnie z Ambasadą Królestwa Danii w Polsce okrągły stół dla inwestorów z kraju Hansa Christiana Andersena.

W Polsce jest już 500 duńskich firm, które dają pracę ponad 50 tysiącom osób. Od naszych przedsiębiorców słyszę, że administracja samorządowa jest tu bardzo pomocna. Nie może więc być przypadkiem, że to właśnie na Pomorzu Zachodnim jest najwięcej duńskich inwestorów. Dzięki obecności w Polsce duńskie firmy się rozwijają, a dzięki temu rozwija się polska gospodarka. Wygrywają oba nasze kraje.
– wyjaśniał Ambasador Ole Egberg Mikkelsen, otwierając piątkowe spotkanie w siedzibie Dansk Supermarked w Szczecinie.

Co znamienne, należące do grupy DS Netto jest największym duńskim pracodawcą w Polsce, zatrudniając 15 tys. osób. Mówił o tym również Kent Petersen, dyrektor generalny Netto Sp. z o.o., z siedzibą i pierwszym w naszym kraju centrum dystrybucji w podstargardzkim Motańcu. Pierwszy w Polsce supermarket tej sieci został otwarty w 1995 roku w Dąbiu.

Doceniamy duńskie inwestycje w naszym regionie. Państwa przedsiębiorstwa idealnie wpisują się w regionalne specjalizacje Pomorza Zachodniego, czyli m.in. takie sektory gospodarki jak biogospodarka, logistyka czy przemysł stalowy. Wprowadzacie do naszego regionu nie tylko miejsca pracy, ale i takie wartości jak społeczna odpowiedzialność biznesu i skandynawska kultura biznesu. – powiedział marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz.

Spostrzeżenia marszałka znajdują potwierdzenie w Goleniowie, gdzie od lat działa kilkanaście duńskich przedsiębiorstw, w tym:

  • biogospodarka: Abena, BBP, Dancoal, LM Wind Power, Rewair, Stok,
  • logistyka i usługi przyszłości: Prime Cargo, Stylepit,
  • przemysł metalowo-maszynowy: HG Poland.

Dwugodzinna, szczera rozmowa na temat problemów w codziennej działalności skupiła się na możliwościach wsparcia duńskich inwestorów przez ambasadę
oraz na polskiej biurokracji, która wciąż zniechęca do prowadzenia działalności gospodarczej. Mówiono również o potrzebie stabilnego otoczenia wokół biznesu, czego w opinii Duńczyków w ostatnim czasie w Polsce zaczyna brakować.

 

Menu serwisu